O zespołach bez perkusistów
Życie na odsłuchu

 
 
00:00 / 1:02:30
 
1X
 

W pierwszym odcinku podcastu rozmawiamy o zaletach i wadach posiadania w swoim zespole perkusisty. Prezentujemy utwory, do powstania których żaden bębniarz z krwi i kości się nie przyczynił, choć w niektórych przypadkach trudno byłoby to odgadnąć. Zapraszamy!

Utwory prezentowane w podcaście:

Suicide – Ghost Rider (1997)
https://open.spotify.com/track/2XFqddsS1Hd7u3gUM0qd3c?si=3EF8mbQ_TV-6GUpGHJuLHg

The Sisters of Mercy – Dominion/Mother Russia (1988)
https://open.spotify.com/track/286oOUWsKLgh9DMcOqKkkQ?si=wCMo7dzBT1ucm9P3tyYGRg

Young Marble Giants – Cakewalking (1980)
https://open.spotify.com/track/1JjwXud5KPbGW9ux1bVubs?si=3u2nHvlcRoieGCrY87fIeg

Oomph – Beim ersten Mal tuts immer weh (2008)
https://www.youtube.com/watch?v=OOBKLVth6cQ

Big Black – Kerosene (1986)
https://open.spotify.com/track/3mtQQLpGwnIuYMgGADBlGz?si=6X4WBADYRbyWyrz_1fQ5fQ

Depeche Mode – I Feel You (1993)
https://www.youtube.com/watch?v=iTKJ_itifQg

Depeche Mode – Stripped (1986)
https://www.youtube.com/watch?v=qU8UfYdKHvs